Presporsky ultrapunk 2018 – spontaniczne 100km

W tym roku zmieniono zawody z indywidualnej klasyfikacji na start dwuosobowych zespołów. Nie zamierzałem brać udziału będąc zmęczony po Javornickiej Stówce 2 tygodnie wcześniej i alpejskim wyjeździe tydzień przed zawodami.

Jednakże na 2 dni przed startem zostałem poproszony o zastępstwo w jednym z teamów. Nie mając innych planów na weekend z pewnymi obawami zgodziłem się wystartować.  W końcu i tak miałem iść pobiegać – choć trochę mniej laugh Trasa biegu liczyła 100 km i 3500 m wysokości – podobnie jak rok temu.

Po 6 rano stawiłem się na starcie w domu kultury na Dubravce by odebrać pakiet startowy i przekazać pakunek do przewiezienia na metę.

 

O 7:00 rano  43 pary wystartowały.  Powoli z Tomaszem posuwaliśmy się do przodu. 1 kontrolę na 15 km osiągneliśmy po 2 h, następna poszła już szybciej 25 km po 3 h. Zaczął siąpić drobny deszcz, który nas nie opuszczał przez większość dnia. Szybsze tempo trochę mnie zmęczyło i później powoli zwalnialiśmy. 39 km w 4,5 h a 55 km 6,5 h. Po długim 22-kilometrowym odcinku od ostatniej stacji docieramy do Stupavy na 77 km po 9,5 h Zostajemy tam na dłuższy postój na świetną ciepłą zupę, zmianę skarpet i drobną operację mojego palca. Pokrzepieni ruszamy w dalszą drogę ciemnym lasem na ruiny zamku Pajsztun gdzie zastaje naz zmierzch. Czołówki na głowę i dalej. Na ostatnim punkcie kontrolnym na 91 km jesteśmy po 12 h.

Na mecie jesteśmy z czasem 13:21:46  Zajmujemy 7 miejsce klasyfikacji generalnej – kolejna stówka zaliczona smiley Dziękuję Tomkowi za zaproszenie do wzięcia udziału, wsparcie na trasie i cierpliwość by na mnie czekać.

Zdjęcia Matej Lysy, Daniel Scepka

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *