Weekendowy wypad w Tatry

DSCN2010sJako że musiałem wybrać się do Katowic zakupić ostatni element ekwipunku na nadchodzącą  wyprawę – rakiety snieżne TSL 325 Adventure  skorzystałem z okazji by pochodzić po Tatrach z najlepszym towarzyszem – cięzkim plecakiem wink

Zameldowałem się na nocleg w chronisku Roztoka. Mimo wielokrotnych wizyt w Wysokich Tatrach niegdy nie miałem okazji go odwiedzić – zawsze ciagneło mnie wyżej do Morskeigo Oka i Rysów czy Doliny Pięciu Stawów. Jak się okazuje niesłusznie – uprzejmy personel i doskonała kuchnia sprawiają że ciężko podjąć decyzje o wyruszeniu w dalszą drogę. W schronisku dostępna jest lodówka i kuchnia do  przygotowania własnych posiłków bez dodatkowych opłat.  Zapewne z tego powodu oraz łatwego dostępu jest ono tak popularne. Bez wcześniejszej rezerwacji możemy liczyć tylko na miejsce na podłodze co i mnie spotkało wraz z kilkoma innymi osobami  – na szczęście miałem swój śpiwór.

Mimo że zaraz nadejdzie kalendarzowe lato a na nizinach dręcza upały, w wysokich partiach gór nadal leży śnieg. Nad ranem jest on twardszy,a popołudniami zamienia się w mokrą breje, co zwiększa niebezpieczeństwo poruszania się na stromych stokach. Wskazane jest użycie czekana czy raków.  

Mimo niepewnej aury udało mi się uniknąć burz a do tego spotkalem na szlaku kozice smiley

DSCN2024s sDSCN2035s DSCN2036s DSCN2039s DSCN2043s DSCN2045s DSCN2048s DSCN2059s
 

Add a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *